Jak pokonać perfekcjonizm?

0

Perfekcjonizm jest często uważany za zjawisko pozytywne. Czasem nawet przypisuje się go geniuszom, którzy dzięki swojej perfekcjonistycznej naturze zdołali stworzyć niezapomniane dzieła. Tymczasem ciągłe dopracowywanie do perfekcji i wymaganie od siebie idealnego działania ma więcej skutków negatywnych niż pozytywnych. Co więcej, jest silnie związane ze stresem, strachem przed krytyką a nawet zaburzeniami lękowymi. Perfekcjoniści nie mają lekkiego życia i chociaż czasem są w stanie wykonać wzorowo zadanie na studiach czy zlecenie dla klienta, ich praca jest pełna frustracji. A więc jak pokonać perfekcjonizm? Co robić, żeby głos zmuszający do wprowadzania ciągłych poprawek był nieco cichszy?

Idealnie wykonane zadanie nie istnieje

Przede wszystkim warto sobie uświadomić, że nie istnieje coś takiego, jak idealnie wykonane dzieło, wypracowanie, grafika, czy nawet perfekcyjnie posprzątane mieszkanie. Perfekcjonista nie zdaje sobie sprawy z tego, że we własnej głowie jest nieustannie skazany na porażkę. Dlaczego? Ponieważ ZAWSZE znajdzie powód do kolejnych poprawek. Gdy uda się już wykonać „ten ostatni detal, po którym praca będzie gotowa” okazuje się, że perfekcjonista znajduje kolejny szczegół. W ten sposób nieustannie goni niedoścignione, a jego praca pochłania coraz więcej energii i w efekcie nigdy nie jest ukończona.

Pierwszym sposobem na to, jak pokonać perfekcjonizm jest więc uświadomienie sobie tendencji do przesadnego dopracowywania każdego wykonywanego zadania. Drugi krok to przyjęcie do wiadomości, że ideały nie istnieją i lepiej zrobić coś dobrze niż próbować osiągnąć perfekcję (która nigdy nie nadchodzi).

Efekty nie są najważniejsze

Kolejny krok na drodze do pokonania perfekcjonizmu to zrozumienie, że efekty pracy nie zawsze są najważniejsze. Co z tego, że oddasz idealne wypracowanie? Czy zyskasz w ten sposób coś więcej w porównaniu z sytuacją, w której wykonałeś po prostu dobrą pracę? Skupianie się na efektach nie jest takie ważne. Znacznie bardziej istotne dla Twojego rozwoju osobistego i Twojej kariery jest samo doświadczenie. Każde nowe zadanie czegoś Cię uczy. A z czasem Twoje wyniki i tak będą lepsze.

Zaakceptuj perspektywę krytyki

Nawet perfekcjoniści, którzy zdają sobie sprawę ze swojej tendencji, często nie dostrzegają przyczyny perfekcjonizmu. A zwykle jest nią strach przed porażką i przed krytyką. Dlatego dobrą metodą na pokonanie perfekcjonizmu jest zaakceptowanie widma krytyki. Przygotuj się na to, że to, co robisz może być źle oceniane przez innych. Możesz nawet z góry nastawić się na to, że Twoje dzieło na pewno zostanie skrytykowane. Pozwól sobie dopuścić do takiej sytuacji. Do krytyki można się przyzwyczaić. Co więcej, szybko zauważysz, że bycie krytykowanym nie zabolało aż tak bardzo, a osoba, która źle oceniła niektóre aspekty Twojej pracy szybko o nich zapomina.

Podsumowanie

Z perfekcjonizmem jest trochę jak z uzależnieniami. Kluczowe jest uświadomienie sobie problemu, a następnie stopniowe pracowanie nad jego rozwiązaniem. Jeżeli podejrzewasz, że masz problem z perfekcjonizmem, spróbuj „odpuścić” na jakiś czas i zastosować się do powyższych porad. Zobaczysz, że po miesiącu mniej perfekcjonistycznego podejścia, praca będzie Ci sprawiać więcej przyjemności.

Jak poradzić sobie z przemęczeniem w pracy?

0

Nie znosisz swojej pracy, mimo że kiedyś sprawiała Ci przyjemność? Na myśl o kolejnym dniu spędzonym przy komputerze w biurze chce Ci krzyczeć? A gdy bierzesz się za wykonywanie zawodowych obowiązków nie może znaleźć siły i motywacji nawet do ukończenia prostych zadań? Właśnie tak wygląda przemęczenie pracą. Jak sobie z nim poradzić?

Problem tego rodzaju dotyka wiele osób, zwłaszcza w naszym kraju, w którym pracuje się dużo a nadgodziny są na porządku dziennym. Nie jesteśmy największymi pracoholikami, ale znajdujemy się w czołówce. To dobrze dla gospodarki i samych przedsiębiorstw, ale nie dla zdrowia psychicznego. Warto więc zacząć skutecznie walczyć z przemęczeniem, zanim życie zamieni się w męczący ciąg obowiązków.

Planuj czas wolny i trzymaj się tego planu

Pierwszym sposobem na to, by pokonać przemęczenie w pracy jest odpowiednia ilość wypoczynku. Myślisz, że to oczywiste? W takim razie zastanów się czy faktycznie wypoczywasz wystarczająco wiele. Czy przypadkiem po przyjściu do domu nie zabierasz się od razu za naukę na kurs niemieckiego lub nie bierzesz za tworzenie biznesu na boku, o którym od dawna marzysz? Realizacja dodatkowych planów i rozwój osobisty to ważne kwestie, ale wypoczynek jest jeszcze ważniejszy. Jeżeli czujesz się przemęczony, odłóż na jakiś czas dodatkowe cele i zaplanuj odpowiednio długi wypoczynek.

Postanów sobie, że np. zawsze od godziny 18 w górę nie robisz absolutnie nic! Oczywiście możesz iść na spacer, przejść się do kina, wybrać do znajomych albo odsłuchać ulubiony album. Nie mówimy o medytacji i szukaniu stanu nirwany… Chodzi jedynie o to, żebyś codziennie miał komfort psychiczny, że wieczór jest przeznaczony na wypoczynek. Bez ambicji, bez realizacji nowych celów i „szukania najlepszych wersji siebie”. Totalny relaks, tak jak lubisz.

To dobra metoda na walkę z przemęczeniem pracą, nie tylko dlatego, że wypoczywasz. Jeżeli siedzisz osiem godzin za biurkiem i wiesz, że po powrocie do domu czeka Cię dalszy wysiłek, zmęczenie jest podwójne. Natomiast, gdy masz pewność, że wieczór będzie całkowicie beztroski, praca od razu mija przyjemniej.

Poproś o pomoc współpracownika i pogadaj z szefem

Nie bój się prosić o pomoc, gdy nie dajesz rady. Nie każdy szef potrafi równo rozdzielić ilość obowiązków, więc jeśli widzisz, że z zarządzaniem jest coś nie tak, pogadaj o tym z przełożonym. Jeżeli więcej pracowników ma problem z nadmierną ilością obowiązków, najpierw porozmawiajcie ze sobą i razem wybierzcie się do przełożonych.

Możesz też zapytać współpracownika, który ma mniej pracy, by pomógł Ci w walce z przemęczeniem, przejmując część obowiązków lub równo się nimi dzieląc. Może kolega z pracy dostał przydział na same łatwe zlecenia, a Tobie trafili się trudni klienci? Takie sytuacje się zdarzają. Nie warto wtedy heroicznie walczyć z nadmiarem obowiązków. Trzeba za to zawalczyć „o swoje” i starać się doprowadzić do równiejszego przydziału.

Dobrze jedz i śpij

Wiele osób wykończonych pracą nie zdaje sobie sprawy z tego, że… za mało je i śpi. Tak skupiamy się na wykonywaniu obowiązków, że zapominamy o solidnym śniadaniu i kolejnych mniejszych posiłkach. Z kolei wieczorem, gdy w końcu czujemy się trochę wypoczęci, przedłużamy seans telewizyjny albo spotkanie z przyjaciółmi, przez co kładziemy się za późno. Efekt? Jesteśmy niewyspani i niepotrzebnie wymęczeni.

O wiele przyjemniej spędzisz dzień i skutecznie pozbędziesz się zmęczenia w pracy, gdy konsekwentnie zadbasz o to, by się wysypiać – najlepiej 7-8 godzin. To nieprawda, że dorosły człowiek może sprać krótko! Badania pokazują, że regularne spanie nawet po 6 godzin, prowadzi do takiego samego przemęczenia, jak nieprzespana noc. 7 godzin to absolutne minimum!

W podobny sposób zaplanuj regularne posiłki i pozwól sobie na przerwę – nawet jeżeli chcesz szybko dokończyć zlecenie. Stres może blokować poczucie głodu, ale po najedzeniu się od razu odzyskasz energię.

Przestań być perfekcjonistą

Powodem przemęczenia jest często perfekcjonizm. Gdy za bardzo się starasz i sam narzucasz sobie najwyższe standardy, być może czeka Cię pozytywna opinia szefa… Ale na pewno czeka Cię też syndrom przemęczenia.

Wobec tego co można doradzić perfekcjonistom? Jak pokonać przemęczenie pracą, gdy czujesz, że każdy detal musi być dopracowany do granic możliwości? Przede wszystkim musisz uświadomić sobie, że perfekcjonizm wcale nie jest zaletą. Zazwyczaj wynika on ze stresu i kończy się tym, że w nieskończoność poprawiasz detale, które nie mają znaczenia. Dopracowujesz szczegóły, których nikt nie doceni, więc marnujesz czas i energię, a obowiązki zaczynają się piętrzyć.

Po prostu odpuść i staraj się działać np. na 70% swoich możliwości. Pozwól sobie na taki luz chociaż przez miesiąc, a zobaczysz, że praca zacznie Ci sprawiać więcej przyjemności.

Jak znaleźć pracę za granicą?

0

Wyjeżdżać? Nie wyjeżdżać? Oto jest pytanie. Zdarza się jednak, że życie samo podejmuje za nas decyzje. Praca za granicą to świetny sposób na zdobycie doświadczenia, warto zatem podjąć wszelkie ryzyko. Wielka Brytania, Niemcy, Szwajcaria – alternatyw nie brakuje. Jednego czego brakuje – to naszego zdecydowania.

ZOBACZ TEŻ