MultiSport – czy się opłaca?

0

Wiele korporacji daje możliwość zamówienia karty MultiSport w ramach motywujących benefitów. Pracownicy, którzy zdecydują się na uczestnictwo w programie mogą korzystać z tysięcy placówek sportowych w całej Polsce. Zajęcia mogą obejmować jogę, pływanie, MMA czy taniec. Oczywiście nie trzeba też uczestniczyć w grupowych ćwiczeniach, można po prostu pójść na siłownię albo do ośrodka sportowego, by pograć w tenisa.

Ile płaci się za taką kartę? Czy MultiSport się opłaca? To zależy od konkretnej firmy. Zdarzają się korporacje, które pokrywają całą opłatę za kartę, a jedynym obowiązkiem pracownika jest wyrobienie minimalnej liczby czterech wyjść do dowolnej placówki. Czasem jednak MultiSport wymaga zaangażowania środków finansowych – rocznie może kosztować ponad 300 zł. Czy w takim wypadku warto zdecydować się na kartę?

Czy MultiSport się opłaca?

Jak się domyślasz, odpowiedź jest mocno uzależniona od tego, czy często korzystasz z placówek sportowych. Przed podjęciem decyzji o zamówieniu karty warto się dobrze zastanowić czy będziesz mieć czas na ćwiczenia, a jeśli tak to w jakim zakresie.

Dla osób aktywnych MultiSport jest bardzo atrakcyjnym rozwiązaniem, więc jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez siłowni, basenu i jogi to nie musisz się długo zastanawiać czy MultiSport się opłaca. Taka karta pozwoli Ci zaoszczędzić rocznie nawet kilkaset złotych i znacznie rozszerzyć zakres ćwiczeń, bo w ramach jednej opłaty będziesz mógł odwiedzać wiele nowych miejsc.

Gorzej kwestia opłacalności wygląda w przypadku osób, które kupują MultiSporta, by zmotywować się do działania. Niestety często okazuje się, że opłata na kartę to za mało, by wyciągnąć zmęczonego pracą osobnika na siłownię. Jeśli więc liczysz na to, że środki wydane na sportową kartę będą dla Ciebie mocnym czynnikiem motywujących, może lepiej zacząć od całkiem darmowego biegania lub jazdy na rowerze. A gdy poczujesz ducha sportu, skusisz się na benefit.

Gdzie masz zamiar ćwiczyć?

Czy MultiSport się opłaca? Bardzo duże znaczenie ma to, do jakich placówek i jak często masz zamiar chodzić. Karta jest szczególnie korzystnym rozwiązaniem wtedy, gdy wybierasz wiele różnych miejsc – oprócz siłowni odwiedzasz basen, chodzisz na kursy tańca, a czasem jeszcze spontanicznie wyskoczysz na jogę. Bez MultiSporta najpewniej w ogóle nie korzystałbyś z tylu możliwości, bo karnet na każdą aktywność może wynosić ponad 1000 zł rocznie.

MultiSport może być też opłacalny, gdy chodzisz na samą siłownię. Kluby fitness są stosunkowo drogie. Pojedyncze wejście może kosztować nawet 40-50 zł, a karnet miesięczny ponad 300 zł. Oczywiście ceny są zależne od klubu i rodzaju karnetu. Niemniej, z reguły regularne chodzenie na siłownię wystarcza, by MultiSport był opłacalnym rozwiązaniem, nawet, gdy jest płatny.

Co innego basen. W tym wypadku czasem wystarcza 10 zł, by móc godzinę popływać. Jeżeli wybierzesz się na basen 2-3 razy w miesiącu, to najpewniej zapłacisz mniej niż za kartę MultiSport.

Podsumowanie

Na pierwszy rzut oka MultiSport wydaje się bardzo opłacalnym rozwiązaniem i rzeczywiście tak jest w przypadku osób, które prowadzą aktywny tryb życia. Jeśli jednak należysz do leniuchów i udaje Ci się zmotywować do ćwiczeń najwyżej 2-3 w miesiącu, to MultiSport może nie być korzystnym wyborem.

Czym jest barter?

1

Gdy prowadzisz biznes dokonujesz transakcji kupna i sprzedaży wielokrotnie. W każdej takiej transakcji pośredniczy gotówka. Nie jest to jednak jedyny możliwy sposób przeprowadzania transakcji. Co powiesz na to, żeby wyłączyć pieniądze z obiegu i wymieniać się z kontrahentem samymi towarami? Ta zamiana to właśnie odpowiedź na pytanie czym jest barter. Innymi słowy, barter to bezgotówkowa wymiana towarów lub usług na inne towary lub usługi.

Jak działa barter?

Barter dwustronny ma oczywiście sens wtedy, gdy obie strony transakcji wzajemnie potrzebują swoich towarów czy też usług. W takim wypadku strony ustalają wartość swojej oferty i dążą do tego, by wyrównać bilans po obu stronach. Można powiedzieć, że każda strona jest jednocześnie nabywcą i sprzedawcą.

A czym jest barter w kontekście umowy? Jak powinien wyglądać na papierze? Z prawnego punktu widzenia podpisywanie umowy nie jest niezbędne, ale może się przydać w trakcie ewentualnego sporu. Umowa barterowa powinna zawierać opis przedmiotów, które podlegają wymianie, zasady rozliczania oraz ustalenia odnośnie terminów dostawy towarów lub realizacji usług.

Warto podpisać umowę, ponieważ daje ona gwarancję, że obie strony zgadzają się co do założeń barteru. Zwykłe „dogadanie się” może nie wystarczyć w praktyce, zwłaszcza, gdy jedna ze stron przestanie się wywiązywać z kontraktu. Umowa daje też pewność, że strony właściwie rozumieją swoje wzajemne zobowiązania.

Barter a podatki

Odpowiedź na pytanie o to czym jest barter trzeba jeszcze uzupełnić informacją na temat podatków. Niestety to, że transakcja jest bezgotówkowa nie oznacza, że można ominąć podatek dochodowy lub VAT. Wszystkie transakcje powinny być rejestrowane w księgach rachunkowych – pod tym względem nie różnią się od transakcji gotówkowych. Powodują też takie same skutki podatkowe.

Dobra wiadomość na temat barteru i podatków jest natomiast taka, że jest on całkowicie zgodny z prawem podatkowym. Jednocześnie stanowi wygodną alternatywę dla przedsiębiorców, bo nie wymaga angażowania gotówki.

Barter może być też dobrym rozwiązaniem na arenie międzynarodowej, gdy istnieją duże przeszkody w kwestii wymiany walutowej. Wymiana barterowa pozwala na obejście szalejących kursów lub wysokiej marży.

Serwisy barterowe

Warto dodać, że barter nie musi być transakcją dwustronną. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zaangażowało się więcej podmiotów. Czym jest barter wielostronny? To sytuacja, w której wielu przedsiębiorców wymienia się towarami lub usługami na podstawie wspólnej umowy. Barter wielostronny może być praktycznym rozwiązaniem, gdy dwie strony nie potrzebują wzajemnie swoich towarów. Wówczas podmiot A, może przekazywać towar podmiotowi B, podmiot B dostarczać usługi firmie C, z kolei C wysyła produkty do A. Oczywiście barterowe umowy mogą być bardziej skomplikowane i obejmować znacznie więcej podmiotów.

W sieci powstały też serwisy do wymiany barterowej, w których wartość produktu lub usługi jest reprezentowana przez punkty. Następnie pulę punktów można wykorzystać podczas wymiany z innymi przedsiębiorcami.

Jak mniej siedzieć?

0

Gorsze ukrwienie mózgu, osłabienie więzadeł stabilizujących kręgosłup oraz wyższe ryzyko chorób serca i nowotworów – to nie efekty przedawkowania środków psychoaktywnych czy częstego palenia papierosów. Tak niekorzystny wpływ na organizm ma siedzenie! Naturalna pozycja siedząca jest ergonomiczna i trudno było wykonywać biurowe obowiązki w inny sposób. Niestety, oprócz zalet długie siedzenie ma też wiele wad, a gdy minusy kumulują się latami, efekty mogą być bardzo groźne dla zdrowia. Jak siedzieć mniej? Zapewne nie zmienisz pracy z biurowej na fizyczną, ale i tak jesteś w stanie wiele zrobić, by nieco ograniczyć siedzący tryb życia.

Nie podróżuj na siedząco

Zacząć nie-siedzenie możesz już w momencie wyjazdu do pracy, o ile podróżujesz komunikacją miejską. Jak siedzieć mniej? Odpowiedź nie jest skomplikowana: po prostu zajmij miejsce stojące. Nasiedzisz się w pracy, więc ten kwadrans w autobusie warto wykorzystać na zachowanie postawy stojącej.

Co jeszcze możesz zrobić? Co powiesz na to, żeby nie zawsze chodzić na najbliższy przystanek? Przejdź się na kolejny. To samo zrób w drodze powrotnej. Dzięki temu każda podróż do pracy i z powrotem będzie oznaczała kilkuminutowy spacer – a to już coś.

Unikaj windy i schodów ruchomych

Gdy dotrzesz do biurowca, a pracujesz na trzecim piętrze, nie musisz korzystać z windy. A jeśli masz trochę zapału, to i na dziesiąte piętro możesz dostać się o własnych siłach. To kolejne kilka minut wysiłku – bardzo cennego, gdy siedzi się przez cały dzień.

To samo dotyczy schodów ruchomych. W przejściach podziemnych czy centrach handlowych możesz unikać tego cywilizacyjnego dobra i wybrać klasyczne stopnie, jeśli tylko jest taka alternatywa.

Rozmowy twarzą w twarz

Rozwój internetu sprawił, że siedzimy jeszcze więcej. Dlaczego i jak siedzieć mniej w związku z tym? Pomyślmy – kiedyś, aby przekazać współpracownikowi raport, polecenie czy po prostu zapytać go o zdanie, trzeba było wstać z krzesła, przejść się do niego, a następnie spędzić całą rozmowę w pozycji stojącej. Dzisiaj te wszystkie czynności są zredukowane do napisania i wysłania maila lub wiadomości na lokalnym czacie. Dlatego doskonałym pomysłem jest powrót do metod tradycyjnych. Zamiast wysyłać wiadomość do osoby siedzącej w innym kącie open space’a, po prostu wstań, przejdź się i porozmawiaj twarzą w twarz.

To samo dotyczy umawianych spotkań. Notatki można z powodzeniem zapisywać na stojąco albo podczas spaceru, gdy tylko masz twardą podkładkę albo tablet. Po co więc siedzieć podczas omawiania zadania ze współpracownikiem, skoro można w tym czasie zrobić rundkę wokół budynku? Coraz więcej odważnych pracowników korporacji wprowadza taki tryb rozmów.

A jeśli zamiast rozmowy face to face musisz wykonać telefon, pamiętaj, że… do nawiązania połączenia nie jest wymagane krzesło. Innymi słowy, po prostu wstań i spaceruj po pomieszczeniu, zamiast siedzieć kolejne pół godziny w trakcie konwersacji z klientem czy innym rozmówcą.

Pies nie pozwoli Ci siedzieć

Dużo siedzisz nie tylko w pracy, ale również w domu? W takim razie może warto zadbać o towarzystwo czworonoga? Pies zna cały szereg odpowiedzi na pytanie jak siedzieć mniej. Będzie zachęcał Cię do zabawy i regularnych spacerów za potrzebą. Nie ma mowy o tym, by przesiedzieć całe popołudnie na kanapie.

Ruszaj się wieczorem

 Najlepsza sytuacja ma jednak miejsce wtedy, gdy sam znajdziesz motywację, by się trochę poruszać. Oglądanie filmów czy granie gry to miła rozrywka, ale po całym dniu przy komputerze lepiej wybrać aktywny wypoczynek. Jeśli chcesz siedzieć mniej, poświęć wieczory na bieganie, spacery, siłownię albo fitness.

W jaki sposób doładować telefon online?

0

Telefon można mieć na abonament lub na kartę. W pierwszym przypadku co miesiąc płacimy na rzecz dostawcy taką samą kwotę pieniędzy zgodnie z podpisaną umową i wybraną ofertą. W przypadku telefonu na kartę konieczne jest jej doładowanie w celu pozyskania środków na koncie. Sami decydujemy, jaka ma być to kwota, za każdym razem możemy zdecydować się na inną, a dodatkowo możemy to zrobić online.

Jak znaleźć płatny staż?

0

Wejście na rynek pracy może być trudne, gdyż pracodawcy obok wykształcenia wymagają również doświadczenia. Na starcie oczywiście nie możesz pochwalić się przepracowanymi latami, dlatego przygodę z pracą wiele osób zaczyna od stażu. Z reguły jednak nikt nie chce pracować za darmo, więc naturalne wydaje się pytanie jak znaleźć płatny staż? Nie jest to zadanie łatwe, ale wykonalne.

Biura karier i urząd pracy

Poszukiwania płatnego stażu warto zacząć od biura karier na Twojej uczelni oraz w urzędzie pracy. Wiele szkół wyższych prowadzi programy wsparcia dla swoich studentów, w ramach których kontaktuje pracodawców z potencjalnymi pracownikami. W ten sposób można również znaleźć płatne staże (choć ofert darmowych z pewnością też nie będzie brakować).

Drugi sposób to rejestracja jako bezrobotny i regularne wizyty w urzędzie pracy. Za staż opłacony z urzędu można otrzymać około 1000 zł. Niestety jednak nie masz gwarancji, że w urzędzie uda się znaleźć akurat płatny staż związany z Twoją branżą.

Wyszukiwarki ogłoszeń

Stażu można szukać podobnie jak pracy – w serwisach z ogłoszeniami o pracę. Przeklikaj wszystkie największe polskie portale z ogłoszeniami o pracę oraz ogłoszeniami lokalnymi. Zadanie nie będzie łatwe, bo płatne staże mogą się znaleźć zarówno w kategorii praca, jak i staż. Niemniej, regularnie przeszukując ogłoszenia znacznie zwiększasz szansę na to, że uda Ci się znaleźć płatny staż.

Konkursy

Co jakiś czas warto zrobić również ogólny research w Google. Dlaczego? Ponieważ zdarza się, że firmy lub instytucje ogłaszają programy płatnych staży albo konkursy, w których można taki staż uzyskać. Kiedyś podobny program prowadziła Gazeta Wyborcza, co jakiś czas problematyką staży interesują się też inne media.

Może jednak darmowy staż?

Oprócz pytania jak znaleźć płatny staż, warto zastanowić się również, czy koniecznie musisz wybrać właśnie staż, za który dostaniesz zapłatę. Oczywiście takie rozwiązanie wydaje się korzystne i na pierwszy rzut oka może się wydawać, że praca za darmo lub za minimalną opłatą jest pozbawiona sensu. Może się jednak okazać, że darmowy staż ostatecznie będzie Ci się opłacać bardziej niż płatny. Dlaczego? Ponieważ zdobędziesz doświadczenie, które pomoże Ci w zdobyciu wymarzonego (a najlepiej i dobrze płatnego) stanowiska pracy.

Dużo łatwiej jest znaleźć staż bezpłatny związany z danym kierunkiem niż taki, za który otrzymasz zapłatę. To oznacza, że będziesz mógł szybciej nabrać doświadczenia i ruszyć do właściwej pracy. Czy lepiej zastanawiać się przez dwa miesiące jak znaleźć płatny staż, czy też w tym czasie nabrać już dwa miesiące doświadczenia?

Kolejną kwestią, którą warto wziąć pod uwagę jest podejście pracodawców do stażu. To prawda, że w niektórych firmach stażysta zajmuje się parzeniem kawy, ale wielu przedsiębiorców proponuje stażystom znacznie ciekawsze wyzwania i możliwość nabrania realnego doświadczenia zawodowego. To osobisty kapitał znacznie ważniejszy niż kilka tysięcy zarobionych w trakcie stażu.

Poza tym, sprawdź, czy firma ogłaszająca staż nie proponuje późniejszego zatrudnienia. Zdarza się, że po płatnym stażu można płynnie przejść do pracy na danym stanowisku. Wówczas również darmowa praca przez 2-3 miesiące może być nienajgorszym wyborem.

Szkolenie bhp, jakie wybrać?

0

Ogólnie pojęta obsługa bhp jest elementem koniecznym w firmie, ponieważ stanowi wymóg prawny, któremu sprostać musi większość przedsiębiorców, niezależnie od tego czy pracują w dużym mieście jak Wrocław czy gdzieś na wsi. Często kursy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy uznawane są za zbyteczne i nic nie wnoszące do funkcjonowania pracowników. Wiele osób uczęszcza na nie tylko dla formalności, aby umożliwione zostało rozpoczęcie pracy. Może okazać się jednak, że szkolenie bhp będzie bardzo dobrze wykorzystanym czasem i pod względem edukacyjnym okaże się być niezwykle wartościowe.

Co to są autorskie prawa osobiste?

0

Co to są autorskie prawa osobiste? To temat ważny dla wszystkich artystów oraz freelancerów tworzących dzieła, takie jak teksty, grafiki, muzykę, ale również kod strony internetowej czy aplikacji.

Autorskie prawa osobiste a umowa o przeniesienie praw

Nieco zamieszania w temacie praw autorskich wnoszą umowy o przeniesienie praw. Często zdarza się, że podczas wykonywania zlecenia, autor oraz odbiorca dzieła podpisują umowę, dzięki której zleceniodawca może rozporządzać dziełem wedle własnego uznania. Warto jednak dodać, że umowy takie przenoszą prawa zależne oraz prawa majątkowe. W polskim systemie prawnym niemożliwe jest skuteczne stworzenie umowy, która sprawiałaby, że autorskie prawa osobiste zostaną przeniesione na inną osobę lub podmiot.

Co więcej, niemożliwe jest zrzeczenie się praw osobistych nawet, gdy autor wyrzeka się dzieła. Są one również przypisane autorowi po jego śmierci. Są nieograniczone w czasie.

Co to są autorskie prawa osobiste? Na to pytanie można również odpowiedzieć ogólnie, iż jest to jedno z osobistych dóbr człowieka, wartość niemajątkowa, uznana powszechnie w społeczeństwie.

A czym są autorskie prawa osobiste w praktyce? Przede wszystkim należy do nich prawo autora do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem albo pseudonimem artystycznym. Autor może też sprawować piecze na sposobem wykorzystania utworu oraz decydować o jego pierwszej publikacji.

Jednocześnie osobiste prawo autorskie zakazuje innym podmiotom przypisywania sobie autorstwa utworu. Twórca dzieła może żądać, by nikt inny nie oznaczał dzieła własnym nazwiskiem lub pseudonimem.

W jaki sposób dzieło powinno być oznaczone? Zwykle mówi się o „zwyczajowo przyjętym sposobie oznaczania”. Inny słowy, jeżeli artykuły są zwykle podpisane imieniem i nazwiskiem na dole lub górze strony, to taka forma będzie odpowiednia, a na grafice wystarczy imię i nazwisko lub pseudonim w rogu etc. Dzieło powinno być oznaczane w taki sposób, jaki przyjął sam twórca dzieła. To znaczy, że jeśli podpisał się imieniem i nazwiskiem, to trzeba ten sposób przyjąć, a jeśli twórca użył pseudonimu, to właśnie tak dzieło musi być opisane.

Anonimowe autorstwo

Może się zdarzyć, że autor dzieła chce pozostać anonimowy. W takim wypadku osoba odnosząca się do dzieła lub publikująca je powinno pozostawić anonimowy charakter dzieła – czyli nie podpisywać utworu nazwiskiem autora (nawet, jeżeli jest on znany) ani żadnym innym nazwiskiem lub pseudonimem. Konieczne jest natomiast podanie źródła utworu.

Autorskie prawa osobiste – praca zbiorowa

Co to są autorskie prawa osobiste, gdy mówimy o pracy zbiorowej? W takim przypadku wszystkie opisane powyżej prawa odnoszą się do każdego z twórców dzieła. Każdy twórca ma prawo do podpisania dzieła jego nazwiskiem lub pseudonimem wraz z wyszczególnieniem zakresu pracy, który został przez niego wykonany.

Podsumowanie

A więc czym są autorskie prawa osobiste? Podkreślmy raz jeszcze: są one czymś innym niż prawa majątkowe i prawa zależne. Nie można ich zbyć ani się ich wyrzec. Są nieograniczone w czasie. Innymi słowy, autor zawsze ma prawo do podpisania własnego dzieła lub zakazania umieszczania podpisów innych osób. Dotyczy to również sytuacji, w której dzieło zostało sprzedane albo wykonane na zamówienie.

Jak szybko uczyć się języków obcych?

0

Zastanawiasz się jak szybko uczyć się języków obcych? Możesz próbować różnych kursów ekspresowego czytania albo zapisać się jedno z tych zajęć, w których uczestnicy zamykani są w komorach i uczą się nowych słówek prawie zasypiając. Pytanie czy te kosztowne techniki faktycznie są skuteczne? Na szczęście istnieją też prostsze i tańsze metody, dzięki którym możesz sprawniej opanować obcą mowę.

Piosenki w języku obcym

Zacznijmy od piosenek. Jak szybko uczyć się języków obcych? Słuchając muzyki i śpiewając! Czy to nie piękne, że przyjemne utwory mogą Ci pomóc w nauce? W jaki sposób to zrobią? Znajdź piosenki w języku, który Cię interesuje. Najlepiej, by były to utwory z gatunku, który lubisz. Następnie poszukaj słów do utworów, które spodobały Ci się najbardziej. Postaraj się je przetłumaczyć. A potem… słuchaj swoje ulubione utworu tak często, jak tylko chcesz i za każdym razem przypominaj sobie znaczenie słów. To gwarancja, że po kilku razach cała warstwa tekstowa będzie Ci dobrze znana.

Filmy w obcej mowie

Równie przyjemnym i sprawnym sposobem na naukę innych języków jest oglądanie filmów. Możesz najpierw obejrzeć wersję z lektorem lub napisami, a następnie film w oryginalnej mowie lub ewentualnie z dubbingiem w interesującym Cię języku. Takie ćwiczenie pozwoli na łatwe dopasowanie i umiejscowienie konkretnych wyrażeń w kontekście. Na pewno zapamiętasz też kilka charakterystycznych kwestii bohaterów, które na długu utkną Ci w głowie.

Nie zapomnij o książkach

Jak szybko uczyć się języków obcych? Pomocna może być również beletrystyka. Oczywiście czytanie w nowopoznawanym języku może być dużym wyzwaniem, jednak w sprzedaży znajdziesz specjalne wersje książek opracowanych do nauki. Nie, wcale nie chodzi o podręczniki! Możesz kupić oryginalne powieści w różnych językach przepisane w taki sposób, by były łatwiejsze do zrozumienia dla osób o różnym poziomie zaawansowania. Efekt? Czytasz sobie książkę, poznajesz historię, a przy okazji uczysz się języka!

Nauka słówek?

Nauka nie obejdzie się bez wkuwania słówek, ale czynność tę zdecydowanie warto trochę urozmaicić. Wiele osób wykorzystuje ćwiczenie z kartkami – zapisywanie na jednej stronie słówek obcych, a na drugiej polskich odpowiedników. Taka zabawa ułatwia i przyspiesza naukę. Jest również odpowiedzią na pytanie jak szybko uczyć się języków obcych w towarzystwie – kartki pozwalają na łatwe wzajemne odpytywanie.

Naukę słówek można łatwo urozmaicić również za pomocą aplikacji na telefony. W sklepach z programami znajdziesz mnóstwo propozycji – aplikacja w formie gry będzie sama przygotowywała dla Ciebie nowe testy, śledziła postępy i podpowiadała nowe słówka z wybranego zakresu.

Co jeszcze możesz zrobić w kwestii leksyki? Dobrze jest nieco urozmaicić naukę za pomocą scenek. Nie musisz ich odgrywać, wystarczy, że… je sobie wyobrazisz. Zapamiętanie suchego tłumaczenia jest znacznie trudniejsze, ale gdy umieścisz słówko w kontekście rozmowy, sceny akcji czy innej zapadającej w pamięć sytuacji, Twoja pamięć zarejestruje je znacznie skuteczniej.

Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka

jak szybko uczyć się języków obcych? Odpowiedź na to pytanie nie mogłaby być pełna bez kluczowego słowa, jakim jest „praktyka”. Rozmawianie, pisanie na czacie czy tworzenie i czytanie maili w obcym języku to najskuteczniejszy sposób na sprawną naukę. Zwłaszcza, gdy postawisz się w sytuacji, w której nie masz innego wyjścia, jak tylko porozumieć się z rozmówcą. Krótkie wyjazdy zagraniczne czy konwersacje z osobą, która nie zna za dobrze polskiego, za to jest native speakerem, mogą dać znacznie więcej niż godziny spędzone nad podręcznikiem.

Jak nauczyć dziecko oszczędzania?

0

Niektóre cechy są już w genach, ale podejście do wielu kwestii w dorosłym życiu zależy też od wychowania. Dotyczy to także sfery finansowej. Dobrze, by dziecko wiedziało, jaka jest wartość pieniądza – że gotówka nie bierze się znikąd, a gdy już się ją ma warto gospodarować zasobami rozsądnie. Ale jak nauczyć dziecko oszczędzania? Jest na to kilka sposobów, choć zarówno dziecko, jak i rodzice muszą wykazać się też odrobiną cierpliwości. Mama i tata dodatkowo powinni uzbroić się w asertywność.

Nie spełniaj wszystkich zachcianek

Gdy dziecko dostaje od rodzica wszystko, czego tylko zapragnie, niekoniecznie będzie szczęśliwe. Za to na pewno niebawem okaże się rozpieszczone i… będzie chciało jeszcze więcej. Ciągłe obdarowywanie dzieci prezentami nie jest dobrym rozwiązaniem, gdy chcesz, by w przyszłości potomek wykazywał finansową zaradność. Więc jak nauczyć dziecko oszczędności? Zacznij od nie zgadzania się na wszystkie prośby zakupowe syna lub córki. Nie każda wizyta w sklepie musi oznaczać, że maluch wyjdzie z paczką słodyczy. Spacer po markecie też nie musi się wiązać z kupowaniem zabawek. Od nadmiernego obdarowywania prezentami warto powstrzymać także najbliższą rodzinę.

Oczywiście od czasu do czasu dziecko powinno dostać mniejszy lub większy prezent. Jednak najlepiej, by wiązało się to z okazją, taką jak święta, wakacje, urodziny czy imieniny. Gdy zdarzy się, że dziecko pragnie drogiego prezentu, warto wyjaśnić młodemu człowiekowi, że niektóre zabawki są zbyt kosztowne i musi wybrać coś tańszego.

Naucz odkładania pieniędzy

Jak nauczyć dziecko oszczędzania? Dobrze, by synek lub córeczka mogli dysponować własnymi środkami. Mogą je otrzymywać na urodziny lub w ramach kieszonkowego. Dziecko może wydać pieniądze na co chce, ale jeśli będzie regularnie kupować słodycze czy drobne zabawki i wszystkie środki od razu roztrwaniać, zwróć dziecku uwagę, że dobrym pomysłem jest uzbieranie na jakiś droższy i lepszy produkt.

Możesz też zachęcić dziecko do oszczędzania wtedy, gdy zapragnie jakiegoś szczególnego produktu z wyższej półki cenowej. W jaki sposób to zrobić? Powiedz, że dołożysz do zakupów określoną kwotę, a resztę dziecko musi oszczędzić samo. Oczywiście takie gromadzenie środków nie powinno trwać całego roku – warto wybrać rozsądniejszy horyzont czasowy, by nie zniechęcić dziecka do oszczędzania pieniędzy.

Dorabianie w wakacje

Starsze dzieci mogą pozyskiwać środki nie tylko bezpośrednio od rodziców. Jak nauczyć dziecko oszczędzania? Najlepiej, by pieniądze zarobiło samo, a wtedy odkryje, że na każdą złotówkę trzeba zapracować i warto wydać ją rozsądnie.

Jest wiele wakacyjnych prac dla dzieci, takich jak np. zrywanie wiśni. Można też się umówić ze znajomymi lub sąsiadami, którzy potrzebują pomocy, by dziecko np. wyprowadzało psa za określoną kwotę czy pomagało w sprzątaniu. Zarobione pieniądze może oczywiście odłożyć do skarbonki lub wydać zgodnie z własnymi pomysłami. Lepiej, by dziecko pomagało zarobkowo u kogoś poza domem – płacenie za pracę przez rodziców może się skończyć zniechęceniem do niesienia darmowej pomocy wewnątrz rodziny.

Dobrym pomysłem może być także założenie dziecięcego konta bankowego. Internetowe konto często nie wymaga wnoszenia dodatkowych opłat za prowadzenie, a możliwe jest wykorzystanie uroków oprocentowania i wyrobienie karty płatniczej dla młodego posiadacza konta.

Czy warto pracować w korporacji?

0

Dla jednych praca w korporacji to spełnienie marzeń, a inni mówią o niej z pogardą. Jedno jest pewne, zatrudnienie w tak dużej firmie znacznie różni się od wykonywania obowiązków u małego przedsiębiorcy i od zarobkowania jako freelancer. I podobnie, jak pozostałe formy zatrudnienia, tak i korpo ma swoje wady i zalety. Czy warto pracować w korporacji? Szukając odpowiedzi na to pytanie, weź pod uwagę poniższe kwestie.

Zalety pracy w korporacji

Najbardziej oczywistą zaletą pracy w korporacji jest stałość zatrudnienia. Po przejściu okresu próbnego dostaniesz najpewniej umowę o pracę na czas nieokreślony. To oznacza, że będzie obejmował Cię okres wypowiedzenia, a więc nie ma takiej możliwości, byś stracić źródło zarobków z dnia na dzień. Poza tym, umowa o pracę to pełne składki emerytalne i ubezpieczeniowe, a także możliwość wzięcia zwolnienia chorobowego czy płatnego urlopu. Nowe osoby na rynku pracy często tego nie doceniają, ale po kilku latach zatrudnienia na „śmieciówkach” zaczynają dostrzegać wartość umowy o pracę.

W następnej kolejności zadajmy sobie pytanie o to czy warto pracować w korporacji pod względem finansowym. Tutaj odpowiedź jest również najczęściej pozytywna. Nawet na pierwszych stopniach zatrudnienia można z reguły liczyć na godziwe pieniądze, by po roku dobić do średniej krajowej, a wkrótce ją przewyższyć. Wraz ze wzrostem doświadczenia wzrasta też szansa na awans lub zatrudnienie u konkurencji, a więc i wyższe zarobki.

Możliwość awansu wewnątrz firmy to kolejna zaleta korporacji. Jeśli jesteś zdolny i ambitny, a firma stawia na rekrutacje wewnętrzne, po 2-3 latach możesz wspiąć się od najniższego stanowiska na pozycję kierowniczą.

Czy warto pracować w korporacji? Na pewno tak, jeżeli zależy Ci na zdobywaniu doświadczenia. Praca w renomowanej firmie będzie zawsze dobrze wyglądała w CV – zarówno dla rekruterów w małych przedsiębiorstwach, jak i innych korpo.

Praca w korporacji to także dodatkowe benefity: zniżki na aktywność kulturalną i sportową, prywatna opieka zdrowotna czy szkolenia, które pozwolą Ci na regularny rozwój osobisty.

Wady pracy w korpo

Zastanówmy się teraz nad drugą częścią odpowiedzi na pytanie o to, czy warto pracować w korporacji? Jakie są wady korpo?

Najczęściej podkreślaną jest duża presja i niesławny „wyścig szczurów”. Korporacja zazwyczaj oznacza normy do wyrobienia, premię za wyniki i ciągła rywalizację z innymi współpracownikami. Presja sprawia, że w wielu firmach godziny pracy się wydłużają, a pracownicy wyrabiają normy ponad siły. Czasem nie widać końca nawału pracy i brak przyjemnej perspektywy „uporania się” z nadmiarem obowiązków.

Co więcej, czasem nawet dobre wyniki nie gwarantują, że możesz być spokojny o stanowisko. Jeżeli ktoś „na górze” wpadnie na pomysł restrukturyzacji firmy, mogą się pojawić zwolnienia. Decyzje niejednokrotnie przychodzą z góry, co sprawia, że pracownicy są zwalniani „lekką ręką”.

Duża cyrkulacja oraz presja na wyniki powoduje również to, że w niektórych korporacjach panuje dość „gęsta” atmosfera. Więcej jest rywalizacji niż współpracy. To zupełnie inny klimat pracy niż zatrudnienie w małej firmie lub praca jako freelancer.

Korporacja czy freelance?

To by było tyle, jeśli chodzi o zalety i wady pracy w korpo. Ale jeśli stawiasz sobie pytanie o to czy warto pracować w korporacji, być może przeciwstawiasz tę formę zatrudnienia własnemu biznesowi albo pracy jako freelancer. Jaką decyzję podjąć w takiej sytuacji?

O ile nie masz genialnego pomysłu na własny biznes, lepszą opcją będzie wybranie na początek korporacji (lub zatrudnienia w mniejszej firmie). Dlaczego? Ponieważ droga od korpo do własnej działalności jest łatwiejsza niż przejście w drugą stronę. Korporacje cenią doświadczenie zdobyte w innych firmach. Działając na własną rękę najpewniej nie będziesz mieć tak mocnego argumentu w CV, więc późniejsze zatrudnienie w korporacji może być trudne. Natomiast, gdy już przepracujesz 2-3 lata w dużej firmie i uznasz, że nie odpowiada Ci ta forma, zrezygnować możesz w każdej chwili.

ZOBACZ TEŻ